Czym jest gwarancja wadialna?

Wielu przedsiębiorców startuje dziś we wszelkiego rodzaju przetargach, co oczywiście w większym stopniu nikogo dziwić nie może. Trzeba tutaj pamiętać bowiem przede wszystkim o tym, że złożenie takiej oferty jest szansą na pokaźny zarobek, jeśli podmiot, który ogłasza przetarg, zdecyduje się na nasz wybór. To na pewno zależy od opinii o firmie, jej ofercie czy też czasie realizacji poszczególnego zlecenia. Niemniej jednak nie wolno zapominać tutaj o tak zwanym wadium, które musi być wniesione przez danego przedsiębiorcę. Wadium może mieć kilka form, a jedną z nich jest wadium przetargowe zwane także gwarancją wadialną. Czym jest zatem taka gwarancja?

Zastępstwo wadium gotówkowego

Jeśli mielibyśmy taką gwarancję przetargową wyjaśnić w jakiś najprostszy sposób, wzięlibyśmy tutaj pod uwagę to, że jest to w zasadzie zastępstwo wadium klasycznego w formie gotówkowej. W tym przypadku przedsiębiorca nie musi wykładać jednak żadnych środków finansowych. W zamian poręczeniem jest gwarancja wadium. Towarzystwo ubezpieczeniowe, które taką gwarancję wystawia i niejako zobowiązuje się wypłacić podmiotowi ustanawiającemu przetarg, jeżeli ubezpieczony oferent nie wywiąże się ze swoich zobowiązań, które zostały spisywane w umowie przetargowej.

Korzyści dla obu stron

Wbrew pozorom gwarancja wadium to spore korzyści dla obu stron przetargu. Podmiot, który go ustanawia, ma pewność, że współpracuje z naprawdę solidnym wykonawcą, bo gwarancję przetargową uzyskać jest dość trudno i świadczy ona o dobrej kondycji finansowej firmy. Ponadto nie zapominajmy o zaletach samego wykonawcy, który dzięki temu nie traci własnych środków, które może zainwestować inaczej. Ponadto może on startować w większej liczbie przetargów.

Nic dziwnego, że wiele firm chce ubiegać się o takie gwarancje. W znalezieniu odpowiedniego pomiotu ubezpieczeniowego pomóc może natomiast broker ubezpieczeniowy, który zawsze działa w imieniu swojego klienta, a nie ubezpieczyciela. Znajdziecie go pod linkiem gwarancjeprzetargowe.pl.

Dodaj komentarz